Inne kategorie
Gitarzysci - powrót do spisu
Zapytaj Skomentuj Odpowiedz Dodaj link
To nic nie kosztuje i znakomicie relaksuje. Wyrzuć to z siebie :)
Joe Satriani - zarys postaci
Urodzony w 1956-tym roku. Wzrastał w Westbury LI, gdzie prawdopodobnie się urodził. Rozpoczął od gry na penkusji, lecz potem przerzucił się na gitarę.
W połowie lat siedemdziesiątych studiował muzykę w Carl Place High School. W tym samym czasie zaczął nauczać gry na gitarze, a jednym z jego uczniów był Steve Vai. Główną cechą stylu Joego Satrianiego były przerózne eksperymenty z wzbogacaniem gry na gitarze o elementy techniki i szybkości. Jego pierwszą grupą było Justice. Wyjechał do Japonii, by grać jako muzyk sesyjny. W 1977 wrócił do Stanów i ponownie zaczął uczyć (tym razem np. Kirka Hammeta).
Wraz ze znajomymi stworzył The Squares (80), nagrywał solowe dema (83, choć wydane dopiero w 93), wciąż był muzykiem sesyjnym, a w listopadzie 93 dołączył do Deep Purple (tworząc Mk 6, choć nie wszyscy się z tym zgadzają, iż rzeczywiście powstał nowy skład zespołu - żadna płyta nie została nagrana). We wrześniu 94 zakończyło się tournee The Battle Rages On, a Satriani nie kontynuował pracy w zespole. Pod koniec roku 97 grał dla swojego dawnego ucznia Stevea Vai na płycie Merry Axemas - A Guitar Christmas.
DYSKOGRAFIA:
Strange Beautiful Music (2002)
Live in San Francisco (2001)
Additional Creations (2000)
Engines Of Creation (2000)
Crystal Planet (1998)
G3 Live (1997)
Joe Satriani (1995)
Time Machine (1993)
The Beautiful Guitar (1993)
The Extremist (1992)
Flying In A Blue Dream (1989)
Dreaming #11 (1988)
Surfing With The Alien (1987)
Not Of This Earth (1986)
Strona oficjalna i linki do grup dyskusyjnych:
http://www.satriani.com
Data i godzina wpisu:20:42:58 10.11.2007 * Adres hosta kwestującego:staticline13478.toya.net.pl Pozdrawiam fanów Satrianiego. Szkoda, że jest on taką komerchą Data i godzina wpisu:11:54:10 17.07.2008 * Adres hosta kwestującego:87-205-178-226.adsl.inetia.pl :)Gitar
Prostota dwuręczna
3 nagłówków
Dodaj do zakładek:
Zapytaj Skomentuj Odpowiedz Dodaj link
To nic nie kosztuje i znakomicie relaksuje. Wyrzuć to z siebie :)
